wtorek, 24 lutego 2015

Trzynasta opowieść

Jak główna bohaterka - uwielbiam książki. Niestety nie mam ani antykwariatu, ani nawet zapchlonego pomieszczenia, które mogłabym nazywać moją małą biblioteką. Różni nas jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia: nie czytam więcej niż 1 książkę dziennie. Odrywanie się od rzeczywistości to błogostan, ale wracanie do niej to ciężka strawa. Brzmię jak nudziara, bo daję się wkręcić na maxa w wymyślone przez kogoś opowieści. Zapewniam was jednak, że moje życie to nie opowieść na dwie strony ;)
ps na szczęście główna bohaterka ma inne problemy niż ja :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz