środa, 25 grudnia 2013

Heban

Jest to również reporterski zapis Kapuścińskiego z podróży po Afryce. Czytając, naszym oczom ukazują się rewolucje i przewroty polityczne. Występuje wiele porównań życia mieszkańców Afryki, do życia mieszkańców Europy.
Niebywałe jak niską samoocenę mają Ci ludzie.

Cesarz

"Mistrz reportażu" tak mówią o Kapuścińskim.
W zupełności zgadzam się z tą opinią. Cesarz to książka poświęcona Hajle Selasje (ostatni cesarz Etiopii), która wymaga skupienia i cierpliwości. Opisuje fakty bez subiektywnych odczuć autora. Przede wszystkim podziwiam go za odwagę. Trzeba mieć jaja aby w tamtych czasach wybrać się w najgłębsze zakamarki Afryki.
Szachinszach, jeszcze nie przeczytałam ale niedługo się za to zabiorę :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Miszmasz:)


Foto: Magdalena Skibicka

Foto: Łukasz Ślusarczyk

Foto: Magdalena Skibicka

Foto: Magdalena Skibicka

Foto: Łukasz Ślusarczyk

Savoir vivre vs. Grubiaństwo



SAVOIR VIVRE vs. GRUBIAŃSTWO

W dwudziestym pierwszym wieku zasady dobrego zachowania upadły jak Troja w ,,Iliadzie” Homera. Nieugięte jak miłość Parysa do Heleny rozprysły się jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki. W przeszłości były chlubą i powodem do dumy, dzisiaj zaś są etykietą ludzi nudnych i ,,kujonów’’. Teraz kobiety nazywają siebie damami, co drugie słowo mówiąc ,,kurwa”, a mężczyźni gentlemanami plując pod ich nogi.  Płeć piękna krytykuje brzydką i na odwrót, a jak się okazuje oboje są siebie warci.
            Stanisław Jerzy Lec powiedział kiedyś że ,,Mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie”. Co gorsza owe wybranki nie mają nic wspólnego z naturalnością. Ostry makijaż, wyzywający strój, a biżuterii więcej niż łańcuchów na szyi 50centa – tak teraz wyglądają gimnazjalistki. A to jak będą wyglądały jako młode kobiety jest do przewidzenia. Subkultury swoją drogą, gusta swoją drogą, ale są takie miejsca i wydarzenia, do których trzeba się przystosować. Bycie cool w dzisiejszych czasach to ewidentny brak taktu. Używanie wulgaryzmów to podstawa, ich poprawna pisownia – niekoniecznie. Jadąc ostatnio komunikacją miejską zaobserwowałam sytuację, której wolałabym nie widzieć. Dwie ,,damulki” wracające z zakupów rozsiadły się wygodnie i plotkują. Do autobusu wchodzą dwie starsze panie, którym podróż komunikacją miejską równa się z ogromnym wysiłkiem, z braku miejsca stają koło młodych kobiet. A te, jakby im się dupy do krzesełek poprzyklejały, nie raczą ustąpić (o gentelmanach już nie będę wspominać – oni to chyba wyginęli wraz z erą dinozaurów). Szok jakiego doznałam był większy niż wtedy, gdy usłyszałam Edytę Górniak śpiewającą hymn Polski. Jak widać kobieta cnotliwa, i nie mówię tu  już o sprawach łóżkowych, nie należy do kobiet na czasie.
            Panowie z kolei swoje dobre zachowanie zmieszali z piaskiem i workiem cementu, aby na stałe dobre maniery nie wydobyły się na światło dzienne. Podziwiam ten opór.  Można by rzec, cóż za ambicja! Mężczyźni mają tak wysokie aspiracje, że potrafią w towarzystwie kobiet, siedzieć przed telewizorem, popijać piwko, gapić się w ekran i co jakiś czas dać o sobie znać zdrowym beknięciem bądź ckliwym okrzykiem.  Będąc na dyskotece zostałam zapytana przez szarmanckiego pana, bez ogródek, czy się umówimy, grzeczne dziękuję nie było satysfakcjonującą odpowiedzią, więc padło pytanie dlaczego? Nie mówiąc natrętnemu baranowi, że jego urok nie powala mnie na kolana, a randka z nim byłaby ostatnią rzeczą na jaką bym miała ochotę, powiedziałam, że mam już faceta i z tej okazji usłyszałam: ,,żartujesz? Tylko jednego? To co ty taka staromodna jesteś?” Dość że natrętny, to jeszcze bezczelny.  Nie będę surowa. Oszczędzę wam panowie to, że nie kupujecie kwiatów, nie wysiadacie z autobusu pierwsi po to by podać damie rękę,  nie prawicie komplementów, randka z wami wygląda jak piknik z koleżanką, a o kolacji przy świecach możemy pomarzyć. Proszę was tylko o odrobinę okrzesania, otwierania drzwi, inteligentniejszych żartów czy słów bardziej wyrafinowanych. Nie bójcie się, to nie boli.
            Czy modne zawsze jest dobre? Czy jak wszyscy tak robią, tzn. że  poprawnie? Czy kultura równa się nudzie? Drogi czytelniku, jeżeli odpowiedziałeś na te pytania twierdząco, to jednoznacznie świadczy to o tym, że twoja inteligencja zeszła na psy.

Roxana

Tatuaże


TATUAŻE

Tatuaż to dowolny znak graficzny na ciele, powstały w wyniku trwałego wszczepienia, za pomocą specjalnej igły, barwnika pod skórę. Ma służyć głównie ozdobie naszego ciała, czasami jest naszym wspomnieniem, marzeniem czy też udręką.
Bardzo wiele osób tatuowanie uważa za działanie o negatywnym znaczeniu. Naszym rodzicom kojarzy się głównie z kryminalistami, a dziadkom nowoczesne sposoby dziarania się są zupełnie obce. Czasy igły i nitki dawno przeminęły, a żeby być kryminalistą niekoniecznie trzeba posiadać jakiś wzór na ciele.  Ilu ludzi, tyle opinii.
Sama posiadam dwa tatuaże i planuję trzeci. Zastanawiam się jedynie, gdzie jest ta niewidzialna granica przyzwoitości i rozsądku? Czy wytatuowanie całego ciała to już uzależnienie? Czy ból towarzyszący przy powstawaniu znaku, powszechnie uważany za rytuał, akceptowalny i święty, można nazwać chorobą? Czy 18 lat, to wystarczający wiek by być na tyle dojrzałym, aby podjąć decyzję która będzie wlekła się za nami jak komornik za długami?

Widziałam w wiadomościach kolesia, który wydziarał sobie na czole napis: „jebać sąd”.  Teraz strasznie żałuje i sąd więzienny postanowił mu sfinansować usunięcie niebywale widocznej głupoty, po to, aby chłopak po wyjściu z więzienia mógł rozpocząć normalne życie i znaleźć pracę. Jednakże, czy osoba zdolna do tak nikczemnego czynu jest wstanie się zrehabilitować? Myślę, że ten ptasi móżdżek cudownym sposobem nie nabierze oleju w głowie.
Widziałam też dziewczynę, która chciała wzbogacić swoje ciało maksymą „lepiej żyć kródko ale intensywnie”. Zapewne żyje intensywnie, ale nie ma to nic wspólnego z intensywnym rozwojem. Czy podjęcie tak poważnej decyzji jak tatuaż nie powinno być przemyślane, a przynajmniej sprawdzone za pomocą choćby słownika ortograficznego?
Widziałam również dziewczynę, co spełniła swoje marzenia i jej gwiazdy z nieba spadły dosłownie na policzek. Ta pani, tatuując sobie twarz owym wzorem może zatrudni się na sezon świąteczny jako bombka choinkowa.

Z drugiej strony, widziałam gościa wydziaranego od barków po nadgarstki. Jest lekarzem. Zapewne uratował niejedno życie. Czy możemy go oceniać, dyskryminować i potępiać?
Znam dziewczynę, która lubi tatuaże, jednakże niczym nie przypomina kryminalistki, wręcz przeciwnie, jest wrażliwa, czuła i sympatyczna.
Widziałam dwie dziewczyny na rozmowie kwalifikacyjnej. Jedna była ładna i głupia – istny stereotyp blondynki. Druga była wydziarana, ale i mądra. Czy jej tatuaże mogą kwestionować wydajność jej pracy?

Jest takie powiedzenie: nie szata zdobi człowieka, wielu potakuje, „owszem, tak”,  ale wciąż jak cię widzą, tak cię piszą.
Pozwólmy sobie czasem na odrobinę empatii poznawczej. Pomimo uprzedzeń, dajmy szansę drugiemu człowiekowi. Może pod skorupą tatuażu, kryje się wspaniałe wnętrze.  

 Roxana

Fuck It!

Świetna książka dla osób, które po prostu mają doła.
Zastosuj "tumiwisizm praktyczny" i zacznij to pieprzyć.
Mi od razu lepiej :)

Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską

Dużo szumu, ale jest o co:) 
Dla osób szukających zdrowej diety i dobrego treningu.
Po Nowym Roku opublikuje swoje postępy wywalczone z Ewą:) Do dzieła Dziewczyny! :)

Smak Miodu

Głośna książka syryjskiej pisarki. Oficjalnie zakazana w większości krajów muzułmańskich. 
Ponoć rozpala emocje i wyobraźnię.
Mnie nie rozpaliła.

Zdradzona

Wampiry, Córy Ciemności i Dom Nocy... 
W stylu Zmierzchu, Pamiętników Wampirów itp.

Nie jestem seryjnym mordercą!

Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć kto zabija.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

No cóż, wielki krzyk wokół tej książki:) 
Uważam, że opisywane akty SM mieszczą się w ramach "dobrego smaku".
Opowiastka dla kobiet, która zwiększa libido :P

Kiedy pęka tama

Jonathan Kellerman, jest moim ulubionym pisarzem thrillerów psychologicznych. 
Jeżeli ktoś lubi tego rodzaju książki to zdecydowanie polecam!

Upadli

Pierwsza z trzech części, książek autorstwa Lauren Kate.
  • Para kochanków
  • Starożytna wojna
  • Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni..
Na zimne dni przy gorącej czekoladzie :D 

Śpiąca królewna

Miles Van Meter jest popularnym autorem opartego na faktach bestsellera Śpiąca królewna.  Opisał w nim historię seryjnego mordercy. Po sześciu latach brutalnych zbrodni, Ashley Spencer wciąż nie czuje się bezpieczna. Wie, że zabójca jeszcze nie dokończył swego dzieła, a klucz do zagadki jest ukryty w książce , którą boi się przeczytać.

Przypadkowy mężczyzna

Trzydziestoletni policjant z LA prowadzi spokojne życie: pracuje w Bevery Hills, kocha swoją żonę i jej rodzinę, wkrótce ma zostać ojcem. Pewnego ranka znajduje na trawniku zwłoki chłopaka, zarabiającego na życie handel narkotykami i własnym ciałem. W jego kalendarzyku odczytuje notkę o spotkaniu z młodym gwiazdorem. Składa mu wizytęi od tej pory wszystko się zmienia...

Ojciec Chrzestny

Klasyka!
Lektura obowiązkowa!
Jak ktoś nie czytał, to wie co robić ;) 

Sanktuarium

Nora Roberts to literacka machina, produkująca na skalę masową romantyczne i okrutne sny. 
"Sanktuarium" to jedna z moich ulubionych książek pisarki. 
Polecane szczególnie dla kobiet, które szukają relaksu i dreszczyku emocji :)

Hera moja miłość

"Długo się zastanawiałam, jaka powinna być ta książka. Odpowiedź znalazłam podczas jednej rozmowy z narkomanem. Zdradzał mi bez oporów rozmaite szczegóły związane z ćpaniem, lecz gdy spytałam go o dom, okazało się, "że tego tematu poruszać nie będziemy". Zdecydowałam się wówczas opowiedzieć o tym, co zwykło być milczeniem."

Harry Potter

Harrego Pottera znają pewnie wszyscy, więc nie będę go przedstawiać. Umieszczam go tutaj, ponieważ to właśnie od tej książki zrodziła się moja miłość do czytania. :)

Sesyjka z Natalią i Skibą xD











HEKSAKOSJOIHEKSEKONTAHEKSAFOBIA



HEKSAKOSJOIHEKSEKONTAHEKSAFOBIA

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?
W tej strasznej, niczym wzrok szatana chwili,
czemu nie czuję się bezpieczna,
moją duszę spowija mrok.
Boję się zajrzeć w głąb mego serca,
Tam gdzieś w środku czai się lęk.

Demon zawładnął moim umysłem
i chełpi się mym niewymownym cierpieniem.
Poza strachem nie czuję już nic,
a pot i drżenie to moi przyjaciele.

To tak mnie przeraża, że
po stokroć wybrałabym śmierć,
niż zapisywać strony kalendarza,
przy akompaniamencie śmiechu diabelskiego błazna. 

Roxana

Emocjonalny upadek



EMOCJONALNY UPADEK

Pragnę miłości, pożądania,
bezwarunkowego oddania.
Pragnę ciepłych słów i słodkich pocałunków,
od których zaszumi mi w głowie
jak od mocnych trunków.
Pragnę uniesień w Twych ramionach,
Twoich dłoni na moich dłoniach.
O zgrozo! Pragnę nieokiełznanej cielesnej rozkoszy,
która wszystkie me roztargnione myśli rozproszy.

Więc nie stój tak patrząc jak upadam,
Z braku tych wszystkich rzeczy,
o które Cię błagam. 

Roxana