poniedziałek, 23 grudnia 2013

HEKSAKOSJOIHEKSEKONTAHEKSAFOBIA



HEKSAKOSJOIHEKSEKONTAHEKSAFOBIA

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?
W tej strasznej, niczym wzrok szatana chwili,
czemu nie czuję się bezpieczna,
moją duszę spowija mrok.
Boję się zajrzeć w głąb mego serca,
Tam gdzieś w środku czai się lęk.

Demon zawładnął moim umysłem
i chełpi się mym niewymownym cierpieniem.
Poza strachem nie czuję już nic,
a pot i drżenie to moi przyjaciele.

To tak mnie przeraża, że
po stokroć wybrałabym śmierć,
niż zapisywać strony kalendarza,
przy akompaniamencie śmiechu diabelskiego błazna. 

Roxana

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz