HEKSAKOSJOIHEKSEKONTAHEKSAFOBIA
Boże mój, Boże mój,
czemuś mnie opuścił?
W tej strasznej,
niczym wzrok szatana chwili,
czemu nie czuję się
bezpieczna,
moją duszę spowija
mrok.
Boję się zajrzeć w głąb mego
serca,
Tam gdzieś w środku czai się
lęk.
Demon zawładnął moim umysłem
i chełpi się mym niewymownym
cierpieniem.
Poza strachem nie czuję już
nic,
a pot i drżenie to moi
przyjaciele.
To tak mnie przeraża, że
po stokroć wybrałabym śmierć,
niż zapisywać strony
kalendarza,
przy akompaniamencie śmiechu
diabelskiego błazna.
Roxana
Roxana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz